

Czy jestem zachwycony gminą Korczyna? Tak i już tłumaczę dlaczego.
Na początek ciepłe przyjęcie. I już na pierwszy rzut oka widać, że jest pomysł na rozwój obszaru z wykorzystaniem atutów. Odważne inwestycje, dobre pomysły i wspaniałe efekty. Byliście kiedyś Pijalni Czekolady M.Pelczar Chocolatier? Jeśli nie koniecznie powinniście. Świetne miejsce, nic dziwnego, że w sezonie odwiedza ją kilka autokarów turystów dziennie. Można tu nie tylko zobaczyć cały proces powstawania czekoladek, ale również wykonać swoje własne.
Ale Korczyna to nie tylko czekolada. Niesamowicie rozwijają się również inne sektory. I choć przyjęło się, że to sypialnia Krosna to ma do zaoferowania o wiele więcej niż tylko nocleg. Na przykład boiska sportowe, tor rowerowy pumptruck i skilltrack do doskonalenia umiejętności na jednośladzie – z jedyną na Podkarpaciu równoważnią dla rowerzystów. Więcej sportu? Proszę bardzo w Czarnorzekach znajduje się ośrodek narciarstwa biegowego, a tam całoroczna asfaltowa trasa na narty i nartorolki, doskonała również na wycieczki piesze i rowerowe dla całych rodzin. Dodajmy do tego plac zabaw i miejsce na zorganizowanie ogniska, brzmi doskonale, prawda?
Mało tego! Nieopodal znajduje się Punkt Widokowy Czarnorzeki z wieżą widokową, z której przy dobrych warunkach można zobaczyć imponujące szczyty od Bieszczad, przez Beskid, aż po Tatry. To nie koniec. Znajdziecie tu także tradycyjne, regionalne produkty i wystawy artystyczne. I na koniec dobre, lokalne wino w Winnicy Widokowej w Komborni 4 hektary winorośli, z których produkowane jest kilka rodzajów polskich win w pięknych okolicznościach przyrody.
To była krótka wizyta, ale potrzebna. Podkarpacie jest piękne!