

Kolejny tydzień to kolejna ministerialna wizyta na Podkarpaciu. Ponownie przedstawiciel Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, tym razem wiceminister Konrad Wojnarowski.
Dzień rozpoczęliśmy od Zagórza, a tam ruiny Klasztoru Karmelitów Bosych i piękne Foresterium. Jeśli nie byliście - koniecznie musicie odwiedzić! To tam przez ostatnie ponad 10 lat Burmistrz Ernest Nowak wraz ze współpracownikami krok po kroku pozyskuje środki europejskie i krajowe, tworząc wspaniały produkt turystyczny. Pamiętam to miejsce jeszcze z czasów, kiedy chodziłem do szkoły średniej. Dziś, za ponad 8 milionów złotych, mamy odtworzony solidny kawał historii. I co najważniejsze - są kolejne plany, a środki europejskie mogą pomóc je zrealizować. O tym też - wspólnie z Burmistrzem E. Nowakiem - rozmawialiśmy także ostatnio w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Drugi punkt dzisiejszego dnia to Sanok Rubber, czyli jeden z największych pracodawców prywatnych w regionie. Spółka giełdowa, której produkty (dosłownie!) jeżdżą po całym świecie. To trochę jak z jasielskim Nowym Stylem - polski kapitał, lokalnie zarządzany, firma o ugruntowanej pozycji światowej, spółka giełdowa notująca zyski. Pewnie temu punktowi poświęcę jeszcze więcej uwagi w najbliższym czasie.
W Sanoku, wspólnie z Zastępczynią Burmistrza Sanoka Jowitą Nazarkiewicz odwiedziliśmy również inwestycje realizowane przez miasto Sanok. W tym mnie najbardziej interesująca - czyli budowę mieszkań komunalnych. Już niedługo ta inwestycja będzie gotowa, a mieszkania ucieszą kilkadziesiąt rodzin. Mieszkania na wynajem, nie na własność, i nie do sprzedaży z bonifikatą!
Odwiedziliśmy też wspólnie z Wójtem gminy Sanok Pawłem Wdowiakiem kilka ciekawych inicjatyw z wykorzystaniem środków europejskich w gminie wiejskiej Sanok. Mnie osobiście zafascynował projekt realizowany w Mrzygłodzie ze środków Programu PWT Polska - Słowacja, a który dotyczy ochotniczych straży pożarnych. To oprócz widocznych na zdjęciach pojazdów strażackich pierwsza w regionie (a może i w Polsce! sprawdzę to) komora dymowa do ćwiczeń i szkoleń posiadana przez OSP. Dziś każdy kandydat na strażaka-ochotnika kończąc kurs podstawowy musi przez nią przejść, a że jest ich mało to trochę to trwa. Po zrealizowaniu tego projektu (do którego link wrzucam do komentarza, zaglądnijcie koniecznie) wielu strażaków ochotników będzie miało łatwiejszy dostęp do takich szkoleń.
Ale gmina wiejska Sanok to jeszcze inne ciekawe inicjatywy zrealizowane ze środków europejskich. Jak np. wypożyczalnia rowerów (na dwóch, na trzech i nawet czterech kółkach) do zwiedzania pięknych zakątków gminy, ale również podtrzymanie tradycji garncarstwa w okolicy. Nie tylko ja byłem pod wrażeniem, jak - nawet te najmniejsze - środki europejskie wykorzystuje gmina Sanok.
To był ciekawy dzień. W sumie to chyba jeden z moich ulubionych elementów pracy posła - poznawanie nowych rzeczy, zdobywanie wiedzy, poszerzanie horyzontów. Na pewno kiedyś (prędzej lub później) nie będę już posłem, może i nie będę w życiu publicznym, ale to co teraz mam możliwość robić na pewno zostanie we mnie.