

Od kilkunastu dni młody niedźwiedź regularnie pojawia się na prywatnych posesjach, w ogrodach, a nawet na miejscowym cmentarzu. To nie jest pojedynczy incydent ani sensacyjna historia z internetu.
To codzienność ludzi, którzy obawiają się o bezpieczeństwo swoich rodzin. Kilka dni temu mieszkańcy zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc. Natychmiast skierowałem interwencję do Prezesa Rady Ministrów, Ministra Klimatu i Środowiska, Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. O sprawie poinformowani zostali również Starosta Bieszczadzki i Burmistrz Ustrzyk Dolnych.
Z kolejnych odpowiedzi płynących z części instytucji można odnieść wrażenie, że problem jest traktowany bardziej jako procedura niż realne zagrożenie. Tymczasem mieszkańcy przedstawili konkretne dowody - nagrania z monitoringu i liczne przykłady pokazujące, że niedźwiedź regularnie wraca w pobliże zabudowań.
Dlatego nie poprzestałem na wysłaniu pism. W tym tygodniu spotkałem się z mieszkańcami w biurze poselskim, a jeszcze tego samego dnia rozpocząłem rozmowy z odpowiedzialnymi służbami. Efekty przyszły bardzo szybko. Dzięki świetnej współpracy z Bieszczadzkim Oddziałem Straży Granicznej oraz Placówką Straży Granicznej w Wojtkowej udało się zorganizować loty drona z kamerą termowizyjną, który wspiera działania w terenie. Dziękuję komendantom za natychmiastową reakcję.
Równie sprawnie zadziałał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, Sławomir Serafin. Jeszcze tego samego dnia do Stańkowej skierowano grupę interwencyjną prowadzącą działania mające na celu odstraszanie niedźwiedzia. To przykład tego, że gdy jest dobra wola, można działać szybko i skutecznie.
To jednak nie koniec! Jeszcze w tym tygodniu w miejscowości zostanie ustawiona specjalistyczna klatka, która umożliwi odłowienie zwierzęcia, jego zaobrożowanie i przewiezienie do miejsca bardziej odpowiedniego dla jego dalszego bytowania. Mam nadzieję, że te działania zakończą problem i pozwolą mieszkańcom odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Dziękuję wszystkim, którzy potraktowali tę sprawę poważnie i zareagowali bez zbędnej zwłoki. Bezpieczeństwo mieszkańców musi być zawsze priorytetem. Tam, gdzie instytucje ze sobą współpracują, można skutecznie rozwiązywać nawet najtrudniejsze problemy.