

Gdy w 2022 roku jako Burmistrz Ustrzyk Dolnych, wspólnie z Karpackim Stowarzyszeniem Turystyczno-Kulturalnym „Źródła Karpat”, starałem się o środki na budowę naszej tężni solankowej, miałem przed oczami konkretną wizję...
... widziałem miejsce spokojne, ukryte w cieniu drzew Parku pod Dębami, z naszymi seniorami odpoczywającymi na ławeczkach... Udało się. Dzięki funduszom z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich tężnia stała się faktem. Przez kolejny czas, jako gmina, dbaliśmy o nią i utrzymywaliśmy, bo głęboko wierzyłem i nadal wierzę – że to wartościowa inwestycja.
Brak nowego porozumienia i brak środków finansowych stawia dziś funkcjonowanie tężni pod znakiem zapytania. Stowarzyszenie nie jest w stanie samo udźwignąć kosztów energii, solanki i bieżącej eksploatacji. Nie mogę tak po prostu pozwolić na to, by nasz wspólny wysiłek, publiczne pieniądze i miejsce, które tak bardzo polubiliśmy, po prostu zniknęło z mapy Ustrzyk. A jeśli mnie znacie to wiecie, że łatwo się nie podaję. Odsunąłem na bok wszelkie formalne dyskusje, bo dziś najważniejszy jest cel - tężnia musi działać! Uruchomiłem zbiórkę na kwotę 10 tysięcy złotych, która pozwoli pokryć najpilniejsze koszty bieżące (zakup solanki i prąd). Wiem, że mieszkańcy Ustrzyk Dolnych potrafią się zjednoczyć i wziąć sprawy w swoje ręce, gdy gra toczy się o dobro wspólne.
Każda złotówka i każde udostępnienie ma ogromne znaczenie.